"Ośmiu lekarzy się poddało... Ale dziecko ulicy zobaczyło coś, czego inte inny nie mógł dostrzec".

W środku... Övervaka znów zapiszczał.
Ale tym razem...
Wolniej.
Słabiej.
Bliżej końca.
Mateo poczuł, jak coś w nim pęka.
Mógł iść.
Jak zawsze.
Jak wszyscy się spodziewali.
Ale wtedy przypomniał sobie głos dziadka:
"Mijo... czasami my, biedni ludzie, nie mamy nic... Ale kiedy poznamy prawdę, nie możemy milczeć".
Mateo podniósł wzrok.
Igo oczy przestały być przestraszone.
Tylko jedna decyzja.
I zrobił krok naprzód.
"Pozwól mi sprobować..."
Jag w tym stund...
Övervaka zapiszczał długo.
Nieprzerwanie.
Linia... Stała się całkowicie prosta.
Lekarze zamilkli.
Jeden z nich spuścił głowę.
“Czas umierać...”
Camila krzyknęła, jakby jej dusza opuszczała ciało.
Don Ernesto zamknął oczy.
Att już koniec.
Wszystko.
Mniej za jednego.
Matthew.
Tja vi...
Cągle cost mi się przywidziało.
Czegoś, czego inte inny nie zauważył.
Jag med zamierzał zrobić...
Sprawi, że wszyscy w tym pokoju pożałują, że go nie połuchali.